Od kogo by tu zacząć? ;) 17 kwietnia 2010 pierwsza uroczystość nowego sezonu- musiałam tylko oddać pole walki i stanąć tym razem z drugiej strony obiektywu:)
Lało, lało, lało... zamiast więc ruszyć na sesję plenerową ZAKOCHANI wyruszyli do... TUNEZJI!!! niestety fotografa ze sobą nie zabrali eeehhhhhhhhhhhh hihi, ale za to PROMIENNI i OPALENI skradli troszkę tamtejszego SŁOŃCA i tak oto powstała cudna sesja CUDNEJPARKI w jasielskim parku...
Oferuję zarówno tradycyjne albumy na fotografie wklejane- tylko DUŻE formaty oczywiście oraz modne ostatnio FOTOKSIĄŻKI- twarde karty w skórzanej oprawie pełne zdjęć mogą być ozdobione fragmentami poezji, ich stylistyka prosta, klasyczna, bądź bardziej wymyślna, zdobiona- wszystko zależy od gustu KLIENTA. A CENA??? JAK ZAWSZE KONKURENCYJNA!!!
Na rozkładówkach poniżej, para październikowa, IZABELA i PIOTR.
Cierpię na NOTOTORYCZNY brak czasu... i czasem dopadają mnie MARZENIA o wolnym weekendzie... achh... oczywiście ŻARTUJĘ!!! KOCHAM swoją cosobotnią pracę: bieganina podczas przygotowań, od Młodego do Młodej, od Młodej do Młodego, jazda jazda, nurofen, i znów jazda, brama za bramą, kolejny nurofen:) pogoda, niepogoda, ale za to potem... cisza, BŁOGA CISZA w kościele...spokój, dostojne mury, skupienie...zapach świec... chwila na głęboki oddech... bo dalej to już tylko szaleństwo sobotniej nocy: szampan, muzyka, migajace neony... LOVE LOVE LOVE!!! i spać!;)
Podobno "ludzie nie lubią zakochanych, bo MIŁOŚĆ to prywatna impreza, na którą nikt, poza głównymi bohaterami, nie dostaje zaproszenia..." [Janet Fitch]. Ja UWIELBIAM ZAKOCHANYCH i dziękuję im, że na te parę chwil zapraszają mnie do swego świata...